Prezenty dla kochających gotować - moje top 10

Dziś przygotowałam dla Was listę prezentów, o których marzy każda osoba, kochająca gotować. No dobra... może nie każda, ale na pewno ja ;) Jest to mój subiektywny spis rzeczy, które są mi niezbędne w kuchni, o niektórych marzę już od dawna. Przykłady tych prezentów na pewno sprawdzą się w każdej kuchni, jeśli nie macie pomysłu na to, czym obdarować bliską osobę, zajrzyjcie tu, może znajdziecie jakąś inspirację. Zapraszam!


Czytaj dalej »

Zakwas z buraków

Zakwas z buraków jest podstawą do zrobienia barszczu czerwonego na wigilię. Znakomicie nadaje się też do picia, jest doskonałym naturalnym napojem wzmacniającym odporność. Same buraki mają mnóstwo wartości odżywczych i picie zakwasu przyniesie nam same korzyści. Ukiszone buraczki można wykorzystać do sałatki, carpaccio lub do położenia na kanapkę.


Czytaj dalej »

7 pysznych sposobów na śledzie

Zebrałam dla Was moje ulubione przepisy na śledzie, część z nich na pewno przygotuję w tym roku. Śledzie na słodko, ostro, sałatki z różnymi dodatkami. Na pewno znajdziecie coś dla siebie. Jak dla mnie najsmaczniejsze są śledzie z pieczarkami, ze śmietaną i chrzanem i w occie :)



Czytaj dalej »

Śledzie z rodzynkami

Śledzie z rodzynkami to moje wspomnienie z dzieciństwa. Pamiętam jak rodzice robili te śledzie na patelni, ja byłam wtedy mała, śledzi nie lubiłam, ale uwielbiałam wyjadać z nich rodzynki. Pyszne, miękkie rodzynki w pomidorowym sosie. Te rodzynki, które przygotowałam dziś smakują dokładnie tak samo, jak tamte (za śledzie też mogę ręczyć). Na pewno posmakują każdemu, kto lubi śledzie w nieco słodszym wydaniu. 


Czytaj dalej »

Śledzie w śmietanie z chrzanem

Te śledzie jadłam po raz pierwszy kilka lat temu, podczas wigilii w pracy. Każdy z nas przyniósł coś do jedzenia, koleżanka przyniosła śledzie z chrzanem, a ja po prostu oszalałam na ich punkcie. Śmietana, chrzan, drobno posiekana cebulka i sporo drobno pokrojonego jabłka stanowi świetne tło dla słonych kawałków śledzi. Polecam wszystkim, którzy lubią śledzie na ostro.


Czytaj dalej »

Z miłości do pasji - spotkanie blogerek w Lublinie

Pewnego dnia, pewnej soboty w Lublinie odbyło się spotkanie, na które przybyło kilkanaście fajnych kobietek, zajmujących się w życiu wieloma rzeczami. Jedno, co je połączyło to blogowanie, miłość do swojej pasji i chęć pomocy innym. O tym jak było na spotkaniu możecie przeczytać poniżej :)

5 listopada w lubelskiej Galerii Gala spotkałam się z 11 dziewczynami, blogerkami. Naszym głównym celem była zbiórka pieniędzy na leczenie chorej Madzi. Przy okazji pogadałyśmy, wypiłyśmy kawę, posłuchałyśmy ciekawego wykładu na temat fotografii, poskakałyśmy na zajęciach zumby, jednym słowem bardzo miło spędziłyśmy czas. Część dziewczyn znałam, część z przyjemnością poznałam i bardzo się cieszę, że mogłam spotkać się ze wszystkimi.




Organizatorkami były: Iwona i Justyna, dziewczyny bardzo profesjonalnie podeszły do tematu, super ogarniały całość, wszystko było dopięte na ostatni guzik.
Justyna i Iwona
Na samym początku świętowałyśmy urodziny Justyny. Miałam przyjemność piec dla niej tort, mam nadzieję, że smakował - przepis niedługo na blogu.

Po odśpiewaniu hucznego "Sto lat" przyszła pora na wykład pana Macieja (Poprawnie Naświetlony) na temat fotografii. Sporo wiedzy teoretycznej, dużo ciekawostek i wiele gadżetów fotograficznych.. Mi najbardziej spodobał się wątek o fotografii kulinarnej :)

Następnie udałyśmy się na obiad do Bistro Gala. Był czas na kawę, poznanie siebie nawzajem, rozmowy na różne tematy, wymianę blogowych doświadczeń.

Po obiedzie udałyśmy się do sali zabaw Kemping u Superika. Po raz pierwszy miałam okazję tam być, sale są świeżo po remoncie, jest dużo atrakcji dla mniejszych i większych dzieci, jest też kącik wydzielony dla raczkujących niemowlaczków. Tego dnia nasze dzieci miały darmowy wstęp do tej sali, miałam nadzieję, że moje dzieciaczki skorzystają, ale dzień wcześniej rozchorowały się i musiały zostać z tatą w domu. Niemniej jednak czuję, że niedługo wszyscy się tam wybierzemy.
Kącik dla niemowlaków



Kolejnym punktem programu była lekcja zumby prowadzona przez Weronikę i Sylwię. To moje pierwsze podejście do zumby, już w połowie opadłam z sił, ale się nie poddałam, muszę koniecznie popracować nad kondycją. Dziewczyny za to były niezmordowane :)

Po zumbie potrzebowałyśmy duuużo wody. Organizatorki zadbały o upominki dla nas, jak również o przedmioty na licytację. Zebranych zostało 1237 zł, pieniądze zostały przekazane rodzicom Madzi. Cieszę się, że mogłam mieć swój wkład w pomoc chorej dziewczynce. W takich chwilach czuję, że moje blogowanie ma jakiś sens, że może przynieść pomoc i radość innym.

Dziękuję wszystkim za obecność, za mile spędzony czas i do zobaczenia (mam nadzieję) wkrótce :)


Organizatorki:
Justyna Nieczyporowska http://mamaolenki.com/
Iwona Piskała http://www.szarokolorowa.pl/

Uczestniczki:
Justyna Sikora: http://testujacarodzinka.blog.pl/
Agnieszka Graboś: http://testowaniaczar.blogspot.com/
Anna Chwastowska: http://mamacukiereczki.blogspot.com/
Monika Nieczyporowska: www.nieczyporowska.blogspot.com
Joanna Brzozowska: http://amelushka.pl/
Kasia Kozak: http://barwne-stylizacje.blogspot.com/
Marcelina Aadamska: http://mamikpisze.pl/
Katarzyna Grzywaczewska: http://poradymamykasi.blogspot.com/
Sylwia Gurtat: http://makijazowyswiatsylvii.blogspot.com/


Czytaj dalej »

Śledzie z pieczarkami i pomidorami

To są chyba moje ulubione śledzie. Chociaż lubię wszystkie, ale te wyjątkowo mi posmakowały. Pieczarki i pomidory doskonale pasują do śledzi, ja użyłam domowego przecieru pomidorowego, ale równie dobrze można użyć gotowej passaty lub koncentratu. Śledzie te najlepiej smakują na drugi, trzeci dzień, smaki się wtedy ładnie przegryzą. Poza tym też świetnie wyglądają na talerzu. Polecam :)


Czytaj dalej »

Śledzie w occie

Śledzie w occie są obowiązkowe na stole w czasie świąt Bożego Narodzenia. Jest to przepis mojej mamy, od lat robi te śledzie i kojarzą mi się wyłącznie ze świętami. Są bardzo delikatne, można je długo przechowywać w lodówce, a dodatek goździków do zalewy sprawia, że są aromatycznie (lecz nie za mocno, goździków nie czuć zbyt mocno, czuć tylko delikatnie goździkową nutę).


Czytaj dalej »

Sałatka śledziowa z warzywami i brązowym ryżem

Moja wariacja na temat sałatki wielowarzywnej. Tradycyjne elementy sałatki warzywnej urozmaiciłam dodatkiem w postaci śledzia, odrobiny brązowego ryżu i chili. Sałatki nie trzeba mocno solić, bo śledź sam w sobie jest słony i możemy czasem przesadzić. Lepiej dodać więcej świeżo mielonego pieprzu. Bardzo lubię wszelkie sałatki śledziowe i ta też bardzo mi posmakowała. Jest delikatnie ostra, dzięki dodatkowi ogórka kiszonego, wcześniej wspomnianego pieprzu i odrobiny chili (ale chili możemy pominąć, nie jest konieczne).


Czytaj dalej »

Ciasteczka maślane

Kruche, delikatne ciasteczka, mocno maślane, z przepięknym wzorkiem, który zrobiłam wałkami ze sklepu My Gift Dna. Dla mnie mają idealny smak, dzieci nie mogły się oderwać i zjadły od razu całą partię :) Wytłoczony wzorek dodaje im niesamowitego uroku i mimo, że proste w przygotowaniu to nie są wcale banalne. Świetne do pieczenia razem z dziećmi, sprawiają niesamowitą frajdę jeśli robi się je razem, a potem zjada jeszcze gorące. Świetną zabawą było też wałkowanie wzoru (u nas ulubionym wzorem stały się muffinki). Polecam gorąco!


Czytaj dalej »

Sałatka śledziowa z buraczkami

Znakomita, delikatna sałatka śledziowa z buraczkami. Można zrobić ją jako sałatkę warstwową, wygląda bardziej efektownie, można ją wymieszać i przyznam się, że taka bardziej mi smakuje. Uwielbiam ten buraczkowy kolor, delikatne smaki warzyw, które świetnie dopełniają się ze słonym śledziem. Cebulę można sparzyć wrzątkiem wtedy będzie jeszcze delikatniejsza, ale przyznam się, że tego nie robiłam ;)


Czytaj dalej »

Sałatka Leśna Polana

Tę sałatkę zrobiłam po raz pierwszy na urodziny dziecka. Jest bardzo efektowna i smaczna. Robi się ją szybko, a po przygotowaniu najlepiej schłodzić ją w lodówce przez kilka godzin lub noc, by stężała. To kolejna sałatka warstwowa, która mnie urzekła nie tylko smakiem ale i wyglądem. Bo wygląda nie jak sałatka, a bardziej jak tort. Spróbujcie, a gwarantuję, że się w niej zakochacie!


Czytaj dalej »

10 najlepszych dań na nadchodzące święta

Dzisiaj przygotowałam dla Was 10 potraw, które przygotuję w święta Bożego Narodzenia. Niektóre są to moje ulubione przepisy, inne zapożyczone, ale tak piękne, że urzekły mnie od pierwszego wejrzenia. Są tu przepisy na sałatki, dania główne i ciasta, dużo ciast, bo uwielbiam słodycze. W wyborze kierowałam się smakiem własnym i smakiem mojej rodziny. Zapraszam poczytania i oglądania, mam nadzieję, że znajdziecie coś dla siebie.

Czytaj dalej »

Bartosz

Pyszne, jesienne, wilgotne ciasto z dużą ilością jabłek i cynamonu. To pierwsze ciasto, które nauczyłam się piec jako nastolatka. I piekłam zazwyczaj jesienią, ze świeżych jabłek prosto z sadu. Do tej pory mam do niego sentyment. Jest bardzo proste, nie potrzeba używać do niego miksera. Wystarczy tylko wymieszać składniki i włożyć do piekarnika. Polecam wszystkim początkującym w kuchni. 

To mój pierwszy przepis w ramach akcji cynamonowej organizowanej w listopadzie. Po więcej przepisów z cynamonem zapraszam do dziewczyn:
Ani, Pauliny.
Jeśli chcesz do nas dołączyć napisz proszę w komentarzu lub oznacz zdjęcie na instagramie #akcjacynamonowa.  


Czytaj dalej »

Kisiel wiśniowy

Najlepszy kisiel to kisiel domowy, pachnący owocami. Przygotowuje się go szybko, niemal tak szybko jak z torebki. A jest o niebo pyszniejszy. Przygotowałam dzisiaj kisiel wiśniowy, użyłam świeżych wiśni, ale świetnie nadają się też wiśnie mrożone lub z kompotu. Można je wydrylować, ale nie jest to konieczne, u nas od zawsze wiśnie gotowane były w całości. Jeśli macie ochotę na coś słodkiego i owocowego, taki kisiel będzie idealnym rozwiązaniem!


Czytaj dalej »

Piernik dyniowy

Bardzo miękki, bardzo aromatyczny, pachnący dynią i przyprawami do piernika... Przepyszny piernik dyniowy! Świetny do kawy lub herbaty, idealny na jesienne wieczory bądź popołudnia, znika bardzo szybko. Można posypać go cukrem pudrem lub polać polewą czekoladową. Dzieciom bardzo posmakował, dorośli też byli zachwyceni. Do jego przygotowania nie potrzeba miksera! Spróbujcie koniecznie!


Czytaj dalej »

Pieczona dynia z marchewką i cebulą

Kolejny szybki i bardzo prosty do wykonania przepis na obiad/przekąskę - pieczona dynia, pieczona marchewka i cebula, zalane dresingiem miodowo-musztardowym. Warzywa kroimy w kostkę w kostkę, zalewamy sosem i wstawiamy do piekarnika. Voila! Pieczone warzywa są świetną alternatywą dla ziemniaków, mogą służyć jako sałatka do obiadu, jako przekąska na podwieczorek. Są smaczne i zdrowe, a dzieci za nimi przepadają. Polecam!

To mój czwarty przepis w ramach akcji dyniowej organizowanej w październiku. Po więcej przepisów z dynią w roli głównej zapraszam do dziewczyn:
Ani, Alicji, Karoliny.
Jeśli chcesz do nas dołączyć napisz proszę w komentarzu lub oznacz zdjęcie na instagramie #akcjadyniowa.  


Czytaj dalej »

Makaron z kurczakiem i brokułem w sosie śmietanowym

Szybka i prosta propozycja na obiad - makaron w delikatnym sosie śmietanowym z podsmażonym kurczakiem i ugotowanym al dente brokułem. Składniki możemy przygotować sobie wcześniej, potem tylko wrzucić na patelnię i obiad gotowy. Nie zajmie nam to dłużej niż gotowanie samego makaronu. Zapewniam, że posmakuje każdemu, nawet niejadkowi!


Czytaj dalej »

Dyniowe placuszki

Świetne, delikatne placuszki, do zrobienia których użyłam puree z dyni. Mało słodkie, bez mleka, bez białka jaja, dla mojego alergika idealne. I niesamowicie żółciutkie, uwielbiam kolor dyniowych potraw i wypieków. U nas dynie obrodziły w tym roku, a że dynia pieczona już się troszkę przejadła to usmażyliśmy te placuszki. Bardzo nam posmakowały, szczególnie z dodatkiem frużeliny z czarnej porzeczki.


Czytaj dalej »

Zupa z soczewicy ojca Adama

Ta zupa jest naprawdę naprawdę pyszna!!! Przepis pochodzi od o. Adama Szustaka (tutaj możecie zobaczyć jak ojciec gotuje: KLIK). Gęsta, rozgrzewająca, z kleksem śmietany i wędzonym boczkiem... Zrobiłam nieco mniejszą porcję niż w oryginale, dodałam też świeżej natki pietruszki i muszę powiedzieć, że jest rewelacyjna! Świetnie rozgrzewa i syci,w sam raz na jesienne późne obiady. W mojej wersji jest czerwona soczewica, bo gotuje się krócej  niż zielona (w sumie tylko taką miałam). Polecam gorąco!!!


Czytaj dalej »

Sernik zebra

Pyszny sernik o smaku dyniowo-karmelowo-czekoladowym. Na spodzie z kruchych herbatników i masła. Bardzo efektowny i bardzo bardzo smaczny. Do zrobienia tego sernika użyłam twarogu wiejskiego, swojskiego masła i puree z dyni ekologicznej. Z polewą karmelową... Ten sernik jest idealny na jesienne popołudnia, do kawy czy herbaty lub na specjalne okazje. Polecam gorąco!

To mój trzeci przepis w ramach akcji dyniowej organizowanej w październiku. Po więcej przepisów z dynią w roli głównej zapraszam do dziewczyn:
Ani, Alicji, Karoliny.
Jeśli chcesz do nas dołączyć napisz proszę w komentarzu lub oznacz zdjęcie na instagramie #akcjadyniowa.  


Czytaj dalej »

Buraczki marynowane z czosnkiem

Pyszne buraczki na zimę, marynowane z czosnkiem, delikatne, świetne do kanapek, sałatek, do obiadu. Idealne są te najmniejsze, ale jeśli mamy duże to możemy je pokroić i też będą super. Nie wyobrażam sobie zimy bez buraczków w piwnicy, czy to marynowanych w całości jak te, czy tartych z papryką (przepis tu: KLIK). Spróbujcie!


Czytaj dalej »

Sernik dyniowy

Sernik typowo jesienny, z dodatkiem dyni, imbiru i kardamonu. Delikatnie słodki, polany lukrem, na spodzie z kruchego ciasta. Bardzo smaczny, idealny do ciepłej herbaty czy kawy. Dodatek dyni sprawia, że sernik ma piękny żółty kolor i subtelny dyniowy smak. Zachęcam wszystkich do spróbowania, mamy teraz takie piękne dynie, wykorzystajmy je!

To mój drugi przepis w ramach akcji dyniowej organizowanej w październiku. Po więcej przepisów z dynią w roli głównej zapraszam do dziewczyn:
Ani, Alicji, Karoliny.
Jeśli chcesz do nas dołączyć napisz proszę w komentarzu lub oznacz zdjęcie na instagramie #akcjadyniowa.  


Czytaj dalej »

Keczup domowy

Ten przepis mamy w domu od lat. Najlepszy domowy keczup jaki jadłam! Aromatyczny dzięki dodanym przyprawom. Samo przygotowanie jest krótkie, wystarczy pomidory wraz z cebulą przekręcić przez maszynkę, dodać przyprawy i gotować. Gotowanie, a właściwie odparowywanie trwa nieco dłużej, najlepszy do tego jest garnek z grubym dnem oraz regularne mieszanie, by pomidory się nie przypaliły. Polecam gorąco!


Czytaj dalej »

Puree z dyni

Puree z dyni to baza do wielu potraw, ja wykorzystałam je robiąc dyniowe gnocchi i syrop dyniowy do kawy. Jest bardzo proste do zrobienia, można je zamrozić i wykorzystywać przez cały rok. Świeże puree z dyni nie jest trwałe, należy je wykorzystać w ciągu 3-4 dni, inaczej skwaśnieje nawet w lodówce. Puree można dodawać do ciast i deserów, do dań wytrawnych, świetnie nadaje się dla alergików. Zachęcam do spróbowania!

To mój pierwszy przepis w ramach akcji dyniowej organizowanej w październiku. Po więcej przepisów z dynią w roli głównej zapraszam do dziewczyn:
AniAlicji, Pauliny, Karoliny
Jeśli chcesz do nas dołączyć napisz proszę w komentarzu lub oznacz zdjęcie na instagramie #akcjadyniowa.  


Czytaj dalej »

Dżem z jeżyn

Dżem z jeżyn jest świetnym dodatkiem do różnego rodzaju deserów. Można go zmiksować, wtedy będzie miał jednolitą konsystencję, ja nie miksowałam, chciałam by zostały całe owoce. I to był strzał w dziesiątkę, bo całe owoce nie dość, ze smaczne to jeszcze bardzo fajnie wyglądają i zachęcają by je zjeść. Robi się go bardzo szybko. Nie podałam proporcji cukru, bo sypałam "na oko", do smaku. Dzieci bardzo po polubiły i niestety na zimę nie zostało już nic...


Czytaj dalej »

Frużelina z czarnej porzeczki

W tym roku pokochaliśmy frużelinę. Frużelina wiśniowa bardzo nam posmakowała więc postanowiłam zrobić frużelinę porzeczkową. Wyszła tak pyszna, że musiałam robić drugą i trzecią porcję, bo na zimę nic by nie zostało. Zaletą frużelin jest to, że zachowują się całe owoce, przez co smak jest bardziej intensywny. No co tu dużo mówić, jest po prostu przepyszna! Doskonała do deserów, naleśników, placuszków, jako dekoracja do ciast i tortów. Spróbujcie koniecznie jeśli jeszcze nie próbowaliście, bardzo gorąco zachęcam!


Czytaj dalej »

Penne z sosem cukiniowym

Bardzo szybkie danie obiadowe, wystarczy ugotować makaron, udusić i zblendować cukinię i pokroić świeżego pomidora. U nas w domu cukinia nie jest zbyt lubiana, ale przetworzona w taki sposób, że jej nie widać to smakuje wszystkim (patrz pasztet z cukinii). To kolejny przepis, który bierze udział w akcji cukiniowej. Jest prosty, smaczny, lekki i szybki, idealny dla alergików.


Czytaj dalej »

Pumpkin Spice Latte - kawa z syropem dyniowym

Jak zobaczyłam tę kawę na blogu Ani to pomyślałam, że nie ma siły, muszę ją zrobić. Akurat piekłam dynię w piekarniku i to, co nie zjadły dzieci przerobiłam na syrop dyniowy. Nie sądziłam, że jest tak pyszny. Ja bardzo lubię przyprawy korzenne więc bardzo mi posmakował. A w połączeniu z kawą to niebo w gębie! Spróbujcie koniecznie!


Czytaj dalej »

Gnocchi dyniowe

Przepyszne gnocchi z dodatkiem pieczonej dyni. Tak pyszne, że prawie od razu zniknęły z talerza. Niesamowicie żółciutkie, miękkie, bardzo podobne do polskich kopytek tylko troszkę w innym kształcie, owalne, z charakterystycznymi rowkami. Nie miałam odpowiedniej deseczki do gnocchi, ale zwykły widelec i tak dał radę. Nasza propozycja to ciepłe dyniowe gnocchi posypane posiekaną natką pietruszki i polane stopionym masłem (dla niealergików).


Czytaj dalej »

Sok z aronii

Sok z aronii to nasze niedawne odkrycie i przyznam się, że bardzo nam posmakował. Dzieci domagały się codziennie soczku, a że najlepsze są domowe - wiadomo, to w piwnicy zawsze musi być zapas. Dodatkowo aronia jest bardzo bogata w witaminę C i dobrze wpływa na naszą odporność. A o nią trzeba dbać zwłaszcza w nadchodzącym sezonie jesiennym. Polecam bardzo sok z aronii z dodatkiem odrobiny kwasku cytrynowego, jest bardziej wyrazisty.


Czytaj dalej »

Dżem z gruszek, jabłek i aronii - Lubelski Kociołek

Dzisiaj przepis, który zrobiłam z myślą o kolejnej edycji Lubelskiego Kociołka, czyli akcji zorganizowanej przez blogerki kulinarne z lubelskiej blogosfery. W każdej edycji jest jakiś produkt, z którym się mierzymy przygotowując danie, a potem nawzajem pokazujemy co ugotowałyśmy/upiekłyśmy. Takie wspólne gotowanie :) Tym razem wybór padł na gruszki. Naszą propozycją jest więc dżem z gruszek, jabłek i aronii, bardzo delikatny i mimo, że aronia zdominowała kolorem, smak gruszek jest obecny i delikatnie wyczuwalny. Dla mnie idealny do naleśników, ciast, owsianki lub po prostu do smarowania chleba. Dzieciom również bardzo przypadł do gustu.

Po inne gruszkowe inspiracje zajrzyjcie do: Edyty, Julianny, Małgośki, Agnieszki, Ani i Patrycji.


Czytaj dalej »
Copyright © 2014 Wilczkowy Świat , Blogger