Cycki murzynki

Bardzo dawno nie robiłam tego ciasta, ale ostatnio miałam ochotę na coś słodkiego z makiem. Z głębokich czeluści starego zeszytu wyciągnęłam ten przepis i voila. Najlepsze jest oczywiście na drugi dzień lecz kto by tak długo czekał? No i ta nazwa.. Powala na kolana. Dzięki temu jest tak bardzo popularne na wszystkich uroczystych obiadach rodzinnych :)


Ciasto:
6 białek
1 szklanka cukru
1 szklanka maku
1 szklanka wiórek kokosowych
1 łyżeczka proszku do pieczenia

Masa budyniowa:
1,5 szklanki mleka
6 żółtek
1 budyń waniliowy bez cukru
8 łyżek cukru
3 łyżki mąki pszennej
250 g. masła

czekolada mleczna
paczka okrągłych biszkoptów
espresso (do namoczenia biszkoptów)
posypka (opcjonalnie)


Upiec ciasto - białka ubić z cukrem, następnie wsypać powoli mak, wiórka i proszek do pieczenia i wymieszać delikatnie szpatułką. Blachę wyłożyć papierem do pieczenia (u mnie 26x21 cm), wylać ciasto makowo-kokosowe i wstawić do nagrzanego do 180 stopni piekarnika. Piec ok. 30 minut.

Przygotować masę - 1 szklankę mleka i cukier zagotować. Pozostałe mleko, żółtka, budyń i mąkę rozmieszać dokładnie, wlać do gotującego się mleka z cukrem i ciągle mieszając gotować na wolnym ogniu, aż masa zgęstnieje.Ostudzić.

Masło zmiksować na puszystą masę, dodawać po łyżce ostudzonego budyniu i miksować do uzyskania jednolitej konsystencji kremu. Krem wyłożyć na ostudzony placek makowo-kokosowy.

Przygotować i ostudzić espresso (można użyć dowolnej kawy - rozpuszczalnej lub sypanej ważne, żeby była kawa). Biszkopty moczyć w kawie i wykładać na ostudzony krem. Całość polać polewą czekoladową (przepis - tutaj) i posypać posypką.





10 komentarzy:

  1. wygląda genialne ! na pewno zrobie !! :) u mnie bardziej FIT przepisy :) zapraszam :) fitlifebydorota.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, na pewno zajrzę. U mnie też sporo dietetycznych (mniej lub więcej) :)

      Usuń
  2. Pycha. Przepadam za nimi. Pochłaniam przynajmniej kawałeczek kiedy tylko pojawią się na stole :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Moja mama kiedys często robiła to ciasto:)

    OdpowiedzUsuń
  4. wieki całe nie jadłam tego ciasta

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygląda zachęcająco, zwłaszcza, że kocham mak :D :) W weekend pieczemy!
    Tradycyjnie zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Znamy, szczególnie z rodzinnych uroczystości i bardzo lubimy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ciasto z dzieciństwa mojego męża ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Slina mi cieknie!:) fajne te placki! wszystkie!
    o matko! a ja na diecie:(

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Wilczkowy Świat , Blogger