Piątkowe Inspiracje - Kotlety rybne z kaszą jaglaną

Tym razem kolejne pyszne kotleciki z ukochaną przez nas kaszą jaglaną. I dużą ilością świeżego koperku. Można je jeść do obiadu z ziemniakami lub ryżem, a można zrobić pyszne burgery rybne - z bułką i masą świeżych warzyw. Polecam,to kolejny sposób na przemycenie dzieciom ryby i kaszy jaglanej.


1 filet mrożonego dorsza
1 szklanka ugotowanej kaszy jaglanej
pęczek koperku
0,5 cebuli
sól
pieprz czarny
żółtko
1 ząbek czosnku
bułka tarta



Filet rozmrozić, pokroić na mniejsze kawałki. W maszynce do mielenia mięsa zmielić rybę, kaszę jaglaną (można ją dodać bez mielenia, ale ja chciałam mieć całkiem gładkie kotlety), cebulę i posiekany koperek.


Do masy rybnej dodać żółtko, sól, pieprz, przeciśnięty przez praskę czosnek i dokładnie wymieszać. Jeśli masa jest zbyt rzadka, dodać trochę bułki tartej. Formować małe kotleciki, obtoczyć w tartej bułce i smażyć na rumiano z obu stron. Smacznego!





12 komentarzy:

  1. Takie kotleciki rybne bardzo lubię,wersja z kaszą mnie kusi:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z kaszą są pyszne i przede wszystkim zdrowe, nie tuczą za bardzo ;)

      Usuń
  2. Bardzo fajne kotleciki. Nie chciałabyś zaprosić mnie dzisiaj na obiad? :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam zapraszam :) tylko spiesz się, bo jak dzieci wrócą z przedszkola to nic nie zostanie :)

      Usuń
  3. Super pomysł na rybne kotleciki, do tego przepis jest banalnie prosty. Z chęcią spróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim założeniem są szybkie i proste przepisy. Daj znać jak smakowały :)

      Usuń
  4. Miałaś świetny pomysł z tymi kotlecikami. Już wiem, co zrobię za tydzień na obiad:). Piątkowy obiad nie będzie nudny;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się bardzo, że moje przepisy są dla kogoś inspiracją :)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Proszę, polecam się na przyszłość :)

      Usuń
  6. Kotleciki z rybki nie nadają się dla mojej wegańskiej córki, natomiast dla mojego małego synka będą w sam raz :) on bardzo nie lubi ryby, a ja bardzo lubię. Myślę, że to dobry sposób na pogodzenie obu stron :) on na słowo kotlety zawsze reaguje pozytywnie, nie ważne z czego zrobione :))) Pozdrawiam! Babownia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dokładnie jak u nas - kotlety w formie mielonych przejdą ze wszystkim ;) i z mięsem i z rybą i z różnymi kaszami :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Wilczkowy Świat , Blogger