Penne z sosem cukiniowym

Bardzo szybkie danie obiadowe, wystarczy ugotować makaron, udusić i zblendować cukinię i pokroić świeżego pomidora. U nas w domu cukinia nie jest zbyt lubiana, ale przetworzona w taki sposób, że jej nie widać to smakuje wszystkim (patrz pasztet z cukinii). To kolejny przepis, który bierze udział w akcji cukiniowej. Jest prosty, smaczny, lekki i szybki, idealny dla alergików.


Czytaj dalej »

Pumpkin Spice Latte - kawa z syropem dyniowym

Jak zobaczyłam tę kawę na blogu Ani to pomyślałam, że nie ma siły, muszę ją zrobić. Akurat piekłam dynię w piekarniku i to, co nie zjadły dzieci przerobiłam na syrop dyniowy. Nie sądziłam, że jest tak pyszny. Ja bardzo lubię przyprawy korzenne więc bardzo mi posmakował. A w połączeniu z kawą to niebo w gębie! Spróbujcie koniecznie!


Czytaj dalej »

Gnocchi dyniowe

Przepyszne gnocchi z dodatkiem pieczonej dyni. Tak pyszne, że prawie od razu zniknęły z talerza. Niesamowicie żółciutkie, miękkie, bardzo podobne do polskich kopytek tylko troszkę w innym kształcie, owalne, z charakterystycznymi rowkami. Nie miałam odpowiedniej deseczki do gnocchi, ale zwykły widelec i tak dał radę. Nasza propozycja to ciepłe dyniowe gnocchi posypane posiekaną natką pietruszki i polane stopionym masłem (dla niealergików).


Czytaj dalej »

Sok z aronii

Sok z aronii to nasze niedawne odkrycie i przyznam się, że bardzo nam posmakował. Dzieci domagały się codziennie soczku, a że najlepsze są domowe - wiadomo, to w piwnicy zawsze musi być zapas. Dodatkowo aronia jest bardzo bogata w witaminę C i dobrze wpływa na naszą odporność. A o nią trzeba dbać zwłaszcza w nadchodzącym sezonie jesiennym. Polecam bardzo sok z aronii z dodatkiem odrobiny kwasku cytrynowego, jest bardziej wyrazisty.


Czytaj dalej »

Dżem z gruszek, jabłek i aronii - Lubelski Kociołek

Dzisiaj przepis, który zrobiłam z myślą o kolejnej edycji Lubelskiego Kociołka, czyli akcji zorganizowanej przez blogerki kulinarne z lubelskiej blogosfery. W każdej edycji jest jakiś produkt, z którym się mierzymy przygotowując danie, a potem nawzajem pokazujemy co ugotowałyśmy/upiekłyśmy. Takie wspólne gotowanie :) Tym razem wybór padł na gruszki. Naszą propozycją jest więc dżem z gruszek, jabłek i aronii, bardzo delikatny i mimo, że aronia zdominowała kolorem, smak gruszek jest obecny i delikatnie wyczuwalny. Dla mnie idealny do naleśników, ciast, owsianki lub po prostu do smarowania chleba. Dzieciom również bardzo przypadł do gustu.

Po inne gruszkowe inspiracje zajrzyjcie do: Edyty, Julianny, Małgośki, Agnieszki, Ani i Patrycji.


Czytaj dalej »

Naprotechnologia nam pomogła

Dzisiaj trochę inaczej - niekulinarnie - ale temat bliski i chciałabym się podzielić z Wami pewną historią... Z historią, która zakończyła się szczęśliwie, w sumie jeszcze nie wiemy czy tak naprawdę się zakończyła, na pewno ciągle trwa. Na blogu Dagmary przeczytałam o akcji Blogerzy vs Niepłodność i postanowiłam napisać o naszym doświadczeniu niepłodności. Może trochę niefortunnie, bo blog kulinarny przecież, ale chodzi o bardzo ważną akcję. I bardzo potrzebną. Zdecydowałam napisać o naprotechnologii, o naszym doświadczeniu z nią związanym, o leczeniu i nadziei... 


Czytaj dalej »

Pasztet z cukinii dla alergika

Pyyyszny pasztet z cukinii, który przygotowałam w ramach akcji z innymi blogerkami kulinarnymi. Akcja polega na tym, że we wrześniu przynajmniej raz w tygodniu będzie pojawiał się na blogu przepis z cukinią w roli głównej. Bardzo kochamy warzywa i owoce i chcemy pokazać jakie różnorodne potrawy można z nich przygotować. Na pierwszy ogień poszła CUKINIA, z czego się bardzo bardzo cieszę, bo ją uwielbiam i mogłabym jeść codziennie. Moja wersja pasztetu z cukinii nie zawiera białka jaja, stąd też nadaje się dla alergików. Pasztet jest bardzo smaczny, aromatyczny, z dodatkiem ulubionych przypraw na pewno posmakuje każdemu.


Czytaj dalej »
Copyright © 2014 Wilczkowy Świat , Blogger