Sorbet bananowy

Pyszny, orzeźwiający sorbet z dodatkiem tylko 3 składników. Jeśli chcecie możecie dosłodzić cukrem, choć same banany mają w sobie dużo słodyczy i wg. mnie już nie potrzeba. Robiłam w maszynie do lodów, ale bez maszyny też wyjdą, wystarczy mieszać co jakiś czas w zamrażalniku. Dla nas to świetne lody, bo nadają się na przekąskę dla naszego alergika, a dzieci za nimi wprost przepadają.


Czytaj dalej »

Maxi King

Ciasto bez pieczenia, które przypomina popularny batonik Maxi King. Z pysznym mleczno - karmelowym nadzieniem i polewą czekoladową z orzechami. Bardzo słodkie, no ale przecież ciasto musi być słodkie :) Jeśli ktoś lubi słono - słodkie smaki może użyć solonych orzeszków. Polecam, bo to ciastko zawsze się udaje :)


Czytaj dalej »

Surówka z młodej kapusty po koreańsku

Zostało mi troszkę młodej kapusty (robiłam młodą kapustę z koperkiem i garnek nie pomieścił całości :)). Postanowiłam zrobić surówkę inną niż tradycyjny Colesław. Na blogu Trzeci Talerz znalazłam świetny przepis na prostą, szybką, a jednocześnie "inną" surówkę. Delikatna, kwaskowata zalewa fajnie komponuje się ze smakiem czosnku, kurkumy i kapusty. Tę surówkę można przechowywać w lodówce przez dłuższy czas. Polecam bardzo!

Czytaj dalej »

Wiosenna Tęcza

To ciasto urzekło mnie jak tylko je zobaczyłam. Przepis niezawodny jak każdy przepis siostry Anastazji, zmieniłam tylko wierzchnią masę z masy maślanej na śmietanową z dodatkiem niebieskiej galaretki. Wymaga troszkę pracy, głównie czekania na zastyganie kolejnych mas. Ale efekt sprawia, że warto się poświęcić :) Doskonałe na wszelkiego rodzaju uroczystości, bardzo efektowne i smaczne. Polecam!



Czytaj dalej »

Rosół drobiowy - ozonowanie żywności

Rosół to jedna z moich ulubionych zup, bo jej przygotowanie nie jest skomplikowane – wrzucamy wszystko do jednego garnka, gotujemy kilka godzin, na koniec doprawiamy. Tyle. Ale dobry rosół to w dużej mierze zasługa dobrego mięsa i dobrych warzyw. Dzisiaj przygotowałam rosół z wody, warzyw i korpusu z kurczaka, które najpierw poddałam ozonowaniu. Pod przepisem kilka ważnych informacji o tym co to jest ozonowanie, jak wygląda, jakie ma zastosowanie i czy warto ozonować żywność. Zapraszam!


Czytaj dalej »

Ciastko kakaowo-kawowe

Na przepis na ciastko kakaowo - kawowe natrafiłam na blogu Moniki. Potrzebowałam właśnie upiec coś smacznego i szybkiego więc postanowiłam je wykorzystać. Zamiast ekstraktu kawowego dałam espresso, nie miałam kawy rozpuszczalnej więc ten składnik pominęłam, a na polewę nie miałam już czasu (następnym razem wypróbuję także polewę). Ciasto wyszło miękkie, puszyste z delikatnym posmakiem kawy. Polecam wszystkim ten przepis!


Czytaj dalej »

Koktajl bananowo-jeżynowy

Dziś z rana zachciało mi się czegoś słodkiego. W kuchni znalazłam banana, w zamrażarce zapasy mrożonych jeżyn, w lodówce mleko i postanowiłam zrobić koktajl. Wyszedł pyszny, orzeźwiający, delikatnie posłodziłam go miodem z mniszka (już w tym roku zrobiłam zapasy). Dzieci z tatem w drugim pokoju więc chociaż przez chwilę nikt mi nie podjadał :) 


Czytaj dalej »

Rolada Żyrafa

Pyszna rolada, zaraz obok rolady czekoladowo-orzechowej i rolady truskawkowej jest jedną z moich ulubionych. Wygląda bardzo efektownie, wręcz przypomina szyję żyrafy, a bardzo łatwo się ją robi. Z kremem straciatella.. Najlepsza jest na drugi dzień, choć przyznam, że do następnego dnia u nas niewiele zostało.


Czytaj dalej »

Czas blogujących mam - spotkanie w Lublinie

Na początku kwietnia miałam przyjemność być uczestniczką spotkania blogujących mam w Lublinie. Było bardzo sympatycznie, ale trochę krótko i nie ze wszystkimi dziewczynami udało mi się porozmawiać. Mam nadzieję, że wkrótce to nadrobimy. A było nas aż tyle!

Justyna - http://mamaolenki.com/
Kamila - http://kolorowe-usta.blogspot.com/
Asia - http://amelushka.pl/
Iwona - http://www.szarokolorowa.pl/
Angelika - http://zafrikooo.blogspot.com/
Weronika - http://wyznaniakosmetoholiczki.blogspot.com/
Kasia - http://pytu-pytu.blogspot.com/
Kornelia - http://dziewczynazjasla.blogspot.com/
Marcelina - http://mamik.piszecomysle.pl/tag/blog/
Agnieszka - http://testowaniaczar.blogspot.com/
Ewa - http://kayenn.pl/
Kasia - http://www.gabistworkowo.pl/



Justyna i Kamila organizatorki spotkania spisały się na medal, zapewniły nam i coś dla ciała (mnóstwo upominków) i coś dla ducha (pokaz makijażu i wykład o suplementach diety). Dzieci miały mnóstwo radości, zabawy i zabawek, a niektóre przespały prawie całe spotkanie (czyli moje najmłodsze).



Iwona w rękach p. Joanny, przedstawicielki firmy Mary Kay
Wykład p. Agnieszki na temat suplementów diety Pharma Nord
Przepyszne muffinki

Upominki przygotowane przez sponsorów


Część upominków była przeznaczona na licytację dla chorej Julki, organizatorkom udało się zebrać trochę pieniążków. Ja licytowałam książeczki dla dzieciaków.




Spotkanie było bardzo fajne i mam nadzieję, że wkrótce znów się spotkamy w tym gronie na kolejnym :)

Zdjęcia na spotkaniu robiła Milena Bany

Sponsorzy spotkania:
Love DomoweAcaenaFununiversityLemaxCholesterPumiceBugiŚmietankowy DomBio KrainaFitowoSylvecoEco BlikJewelry GleamRękodzieło IwonyTwoje koszulkiMała MiPeloponea DesignKatie's Cupcake-muffiniarniaCzas DzieciFarma IluzjiFilcolinkaSangotradeTarczyńskiSanitasMama i JaStudio Nie NudnoBistro GalaGaleria GalaPharma NordOlimamaPeticadoTrustedCosmeticsJuraPark BałtówPark Wodny KrakówMuzeum Zamoyskich w KozłówceTpackTorbowoAkatjaMojo GraffiBabycapLansinoh PolandPracownia BubakówLL20 PokojeDyduśPopcropEvelineLashVolutionRevitalashNanobytesCaffettieraWondermarketMary KayWydawnictwo OmnibusNatalia CollectionZatorlandNerolaHair SpaPearls of BeautyTłocznia MaurerGaleria Urody Świat PaznokcimyBraPerluxBio Planet.



Czytaj dalej »

Racuchy drożdżowe dla alergika

Pyszne i mięciutkie racuchy drożdżowe, które przygotowałam z myślą o moim alergiku. Na ciepłej wodzie i żółtkach, przepis podobny do tego, ale porcja mniejsza. Do środka racuchów można dodać pokrojonych jabłek lub bananów, u nas dzisiaj wersja podstawowa. Obowiązkowo posypane cukrem pudrem, zniknęły w okamgnieniu.


Czytaj dalej »

Babka łaciata

Babka łaciata to jeden z najstarszych przepisów, które znam i które robiłam już wiele wiele lat temu. Babka była pieczona obowiązkowo w każdą niedzielę, później znudziła się wszystkim, bo ileż można ją jeść ;) teraz postanowiłam zrobić ją znów. Ciasto jest trochę ciężkawe i piekarnik musi być dobrze nagrzany. Wyszła pyszna, lekko wilgotna, o zwartej konsystencji. Przepis pochodzi z zeszytu mamy i ma na pewno ze 40 lat.


Czytaj dalej »
Copyright © 2014 Wilczkowy Świat , Blogger