Makaron z pesto z botwinki
Początek lipca to u nas w tym roku walka z infekcjami. Skoro infekcja to też słaby apetyt i obniżony nastrój. Aby przemycić trochę warzyw i witamin wykorzystałam domowe pesto z botwinki oraz mini rurki z warzywami od Lubelli. Rurki warzywne są kolorowe i to bardzo spodobało się dzieciom. A pesto znakomicie sprawdziło się jako sosik. Jedną wersję zrobiłam z pokrojonymi pomidorkami, a drugą oprószoną parmezanem i czarnym sezamem (niestety ta wersja nie dotrwała do zdjęć). Polecam każdemu to szybkie i proste danie, pesto można przygotować wcześniej, a makaron ugotować w ostatniej chwili - znakomicie sprawdzi się jako poczęstunek dla niespodziewanych gości.


