Mój najlepszy (póki co) i niezawodny od lat przepis na biszkopt czekoladowy. Bez proszku do pieczenia, puszysty, mięciutki. Po wyjęciu z piekarnika należy upuścić go na podłogę (oczywiście w blaszce), wtedy nie opadnie i jest idealnie równy. Można go wykorzystać do tortów, spokojnie da się podzielić na 3 blaty, ja skorzystałam z niego piekąc Kopiec Kreta.
Pyzy najbardziej lubią dzieci - te świeże prosto z garnka, gorące i te odsmażane na patelni, pokrojone na połowę, aby miały fajną, chrupiącą skórkę. Najczęściej robię pyzy tylko na gotowanych ziemniakach, bo po prostu robi się je szybciej. A do nadzienia zwykle używam mięska gotowanego drobiowego (pozostałego z rosołu), czasem mieszam z mieloną łopatką wieprzową. I obowiązkowo smażona cebulka. Mniam.
Któregoś dnia zachciało mi się zupy mlecznej - takiej jaką robiła mi w dzieciństwie mama. Słodkiej, z kluseczkami lanymi, z mleczkiem prosto od krowy.. Jako, że nie miałam mleka od krowy, musiałam się zadowolić mlekiem z kartonu. Posypałam zupę cynamonem,dodałam cukru waniliowego. Młodszemu dziecku bardzo posmakowało bo rzadko robię mleczne zupy. A dla mnie to takie wspomnienie dzieciństwa :)
Jak tylko zaczyna się jesień to często robię zupę gulaszową. Przypomina danie jednogarnkowe, jest bardzo treściwa i sycąca. Przepis pochodzi z Kuchni Lidla, ale jest nieco zmodyfikowany (m.in. nie ma imbiru ani cytryny). Zupa gulaszowa bardzo posmakowała wszystkim, nawet nasz niejadek zajadał się, aż mu się uszy trzęsły.
Kaszę jaglaną odkryłam ponad 3 lata temu. Zaczęłam ją gotować starszemu dziecku przy rozszerzaniu diety i tak już zostało, co drugi dzień musiała być kasza jaglana w formie musu z owocem lub dżemem. Jak młodsze dziecko podrosło to też polubiło i teraz obaj domagają się kaszki. Często robię ją w formie koktajlu, zmieniam tylko dodatki. Dzisiaj z bananem, siemieniem lnianym i miodem.
Nasza dzisiejsza propozycja to krupnik na wywarze warzywnym. Zwykle robię krupnik na skrzydełkach lub udkach z kurczaka, tym razem postanowiłam użyć włoszczyzny do wywaru. Stąd nazwa "odchudzony". Wyszedł pyszny, bardzo smaczny i sycący.